|
Zwierzęta
od zawsze są moja pasją. Whippetka Sara jest z
nami już prawie 11 lat - to dzięki niej zakochałam
się w tej rasie, zainteresowałam się kynologią,
wystawami itd. Dziś mieszka z nami też druga
Whippetka Tigra z którą rozpoczęłyśmy naszą
przygodę z Agility. Obie są suczkami
inteligentnymi, pięknymi o bardzo dobrych
charakterach i mają w sobie to coś co sprawia że
w Whippetach trudno się nie zakochać.
Chińska
grzywacze w naszym domu to: Zuza
oraz
jej córka Keri.
Zainteresowałam się tą rasą gdy zobaczyłam
ją na wystawie. Przeglądając ogłoszenia o
szczeniętach znalazłam ogłoszenie właśnie o
Zuzi - dorosłej suni szukającej domu. Pojechałam
ja zobaczyć ale gdy wzięłam ja na ręce wiedziałam
ze już jest moja. Grzywacz to piesek wpatrzony w
swojego właściciela, wesoły, zabiegający o
zainteresowanie oraz odznaczający się osobliwa
urodą - Ona właśnie taka jest. "Keri"
CORRIDA Wiatr Pustyni - córka Zuzy. Suczka
o dużym temperamencie, chętna do wspólnej pracy
i zabawy. Z powodzeniem trenuje agility. Wspaniała
suczka wystawowa - zawsze doskonała i pięknie się
pokazująca.
Koleje losu
przyprowadziły do naszego domu również Benię,
kundelkę znajdę. Ta przywiązana i wierna sunia
jest ulubienicą prawie wszystkich w pobliskim
parku gdzie spacerujemy. Jej cecha szczególna to
zamiłowanie do podróży komunikacją miejską.
Marzenie
o psiaku rasy chihuahua spełniło się i do
naszej rodziny dołączyła Sisi
-ARISA Lazur Duande. Mały
psiak o wielkim sercu i pupilek rodzinny.
Mieszkały też z nami dwie kocie arystokratki - Westa,
gadatliwa Orientka i
mały łakomczuch oraz Tisia,
rosyjski niebieski - niestety odeszły od nas,
zostawiając wielką pustkę...
Mieszkam wraz z
rodziną i naszymi zwierzakami na Warszawskim
zielonym Żoliborzu.
Zapraszam
do kontaktu, chętnie odpowiem na wszystkie
pytania.

|